Migracja a wpływ na dziecko

Także potrzeba bliskości, kontaktu fizycznego jest bardzo silna. Nawiązują się przelotne zbliżenia seksualne lub też trwałe romanse. Większość osób na migracji preferuje niezobowiązujące kontakty seksualne tylko w celu zaspokojenia swojego popędu. Często też zbliżenia te występują pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Osoby te nie traktuję tego seksu, jako coś zobowiązującego. Nie wiążą ze sobą dalszych planów. Często po powrocie do Polski ich kontakt się urywa na stałe. I niestety, ale cierpi na tym cała rodzina. Bowiem wówczas rodzice nie do końca mogą zająć się dzieckiem. A ono same w tym momencie szuka dla siebie drogi rozwiązania swych problemów. I wtedy może znacząco opuścić się w nauce czy też popasać w nie odpowiednie towarzystwo. Oczywiście nie zawsze tak się musi stać, ale w okresie dorastania młoda osoba nie do końca wie jak powinna rozwiązać taki problem. Szczególnie jest to ważne, gdy nie ma obok siebie nikogo bliskiego. Jednak zmiana funkcji seksualno-prokreacyjnej zachodzi wśród partnerów pozostających w Polsce. Mąż czy żona zostawiona sama z dziećmi, z niezapłaconymi rachunkami, czekająca na przelew pieniędzy oraz na telefon z zagranicy, zaczyna szukać od tego odskoczni. Szuka kogoś lub coś, co na chwilę pomorze zapomnieć o tych wszystkich przytłaczających sprawach. Również potrzeba bliskości emocjonalnej i fizycznej jest coraz silniejsza.

Both comments and pings are currently closed.